Nie doszłam jeszcze do żadnych konstruktywnych wniosków.
wtorek, 6 sierpnia 2013
dear diary...
Sama chyba jeszcze nie wiem, co dokładnie zrobiłam. Czas wydaje się lecieć strasznie szybko, a jednocześnie miesiąc tutaj wydaje się być rozciągnięty na milion dni. Moja rzeczywistość to rachunki, urzędy, papiery, zakładanie konta w banku i nowego numeru telefonu, pierwsza praca i zaciskanie kciuków z nadzieją, że wystarczy na pierwszą ratę na studia. Na odkrywanie siebie i miasta nie mam czasu. Czas pędzi, a zwalnia tylko wtedy, kiedy zaczynam się zastanawiać, co ja takiego zrobiłam.
wtorek, 2 lipca 2013
wake me up.
feeling my way through the darkness
guided by a beating heart
I can't tell where the journey will end
but I know where it starts
they tell me I'm too young to understand
they say I'm caught up in a dream
well life will pass me by if I don't open up my eyes
well that's fine by me
so wake me up when it's all over
when I'm wiser and I'm older
all this time I was finding myself
and I didn't know I was lost
wtorek, 7 maja 2013
intymnie.
Cicho, na paluszkach, pod moje drzwi zakrada się panika.
Planuję się jej nie dać i kiedy przyjdzie właściwy dzień, ruszyć do podboju świata.
Subskrybuj:
Posty (Atom)